Szopa

Pracownia i czarna galeria przy domu w Szczawnie-Zdroju.

Pracownia Pana Misia to dwie drewniane szopy stojące obok siebie w ogrodzie. Pierwsza służy do pracy. Druga ma służyć tylko do oglądania.

Rysuje i szkicuje wyłącznie przy biurku w swoim pokoju. W Szopie nie rysuje nigdy.

Szopa 1, pracowniaSzopa 2, czarna galeria

Michał Walczyk maluje przy biurku w pracowni, przed nim pastele i farby

Szopa 1, pracownia

Od 2012 roku

Pierwsza Szopa wyrosła z zadaszonego miejsca w ogrodzie, w którym suszyło się drewno. Michał pracował tam od 2012 roku, a ściany stanęły w 2014. Z czasem doszły prąd, ogrzewanie, piła włosowa, dwa pirografy, dłuta. Tu Michał pracuje poza zegarkiem, w zapachu dymu i lakieru.

  1. Wnętrze pracowni: regał z figurkami, tablica korkowa z obrazami, stół zastawiony narzędziami i pracami
    2020

    Przed projektem

    Tak wyglądała pracownia w 2020 roku, zanim ruszyła Planeta Pana Misia: wczesne rzeźby, surowe drewno, prace jeszcze nieposortowane i nieopisane.

    “…What are the roots that clutch, what branches grow / Out of this stony rubbish? Son of man, / You cannot say, or guess, for you know only / A heap of broken images, where the sun beats…”
    T.S. Eliot, „The Waste Land”, 1922

  2. Michał Walczyk siedzi przy biurku pod oknem, na ścianach wiszą tablice z obrazami
    2020

    Przy biurku

    Początkowy etap pracowni: jeszcze bez elektronarzędzi i bez uporządkowanego archiwum. Michał pracuje przy biurku pod oknem.

  3. Michał Walczyk w zielonym płaszczu stoi przed ścianą z portretami postaci historycznych
    2020

    Wśród postaci historycznych

    Michał na tle ściany z wczesnymi postaciami historycznymi i dwustronnymi płaskorzeźbami.

    Zobacz Poczet Królów i Książąt

  4. Dwóch mężczyzn stoi w pracowni na tle ściany z obrazami; z lewej Michał Walczyk
    2023

    Rozmowa przed debiutem

    Nagranie rozmowy w pracowni, przed wystawą debiutancką w kawiarni „Pod Pretekstem”. Rozmowę prowadził Bartłomiej Kosiński. Michał stoi z lewej.

    Przeczytaj zapis wywiadu

  5. Michał Walczyk w goglach i masce ochronnej z filtrami
    Przy pracy

    Wypalanie i piłowanie

    Michał w masce i goglach ochronnych podczas wypalania w drewnie i piłowania.

    Jak pracuje Pan Miś

Szopa 2, czarna galeria

Od 2022 roku

Po domowej wystawie „Entropia” dzieła Michała potrzebowały własnego miejsca. Rodzice ufundowali drugą szopę, przeznaczoną tylko na ekspozycję; postawił ją pan Boguś. Maciej pomalował i urządził wnętrze, konsultując każdy krok z Michałem. Oświetlenie pomógł zbudować Dawid: dziesięć metrów taśm LED sterowanych segmentami.

  1. Puste wnętrze szopy z surowych płyt, pod ścianą sztalugi
    18 września 2022

    Puste pudło z płyt

    Drewniany pawilon, pięć metrów na dwa i pół, w stanie surowym.

  2. Wnętrze pomalowane na czarno, na ścianach trzy pierwsze obrazy, na podłodze narzędzia
    28 września 2022

    Czarne ściany, pierwsze obrazy

    Wnętrze pomalowane na głęboką czerń. Na ścianach wiszą pierwsze obrazy, trwa układanie oświetlenia.

    Budowa dzień po dniu w chronologii

  3. Czarne ściany i półki szczelnie zastawione figurkami i płaskorzeźbami
    Czerwiec 2023

    Domowa galeria

    Półki pełne figurek i dwustronnych płaskorzeźb. W tym kształcie Szopa czeka na jesienną wystawę w Krakowie.

    Wystawa „Syndrom Geppetta”

  4. Ciemne wnętrze Szopy, pośrodku podświetlone płaskorzeźby zawieszone na łańcuchach pod czerwonym obrazem
    Czerwiec 2024

    Strefy światła

    Dochodzą osobne strefy barwne, czerwona i purpurowa. Światło wydobywa wypalaną fakturę i głębię płaskorzeźb.

  5. 2025

    W muzeum i tylko dla „Apokalipsy”

    Od 2025 roku czarną Szopę wypełnia wyłącznie „Apokalipsa”. W tym samym roku jej klimat odtworzono w Muzeum Śląskim w Katowicach na wystawie „Talent, pasja, intuicja”, uznając pracownię za część dzieła.

    Wystawa w Muzeum Śląskim Cykl „Apokalipsa”